sobota, 20 sierpnia 2011

Filcowe jedzenie

Filc uwielbiam, a to jedzenie mnie kiedyś, gdzieś na jakimś blogu zachwyciło!
ale nie wiem gdzie??? Kto wie? Która z Was szyła? przyznajcie się, chętnie podlinkuję.
(już wiem, pierwszy raz widziałam Tu "Szukając rozwiązania")

Ja szybko uszyłam, byle jak, ale warto zrobić to porządnie (trochę czasochłonne) i powoli bo jest rewelacyjne! a zabawa jaka!
w sklep, w przygotowywanie posiłku itp...
wnętrze kromki wypełniłam kawałkiem pieluchy jenorazowej :) (jeszcze jakieś nam zostały)

Sklep
Tomek robi kanapkę

Tomek robił tę kanapkę!
bez warzyw oczywiście

ser żółty, pomidor, liść sałaty, twarożek ze szczypiorkiem
kromka chleba, cebulka, jajka: sadzone i na twardo- plasterek,
kawałki papryki

szukając inspiracji

a Tu u Ani (blog: Nasza Dolina Tęczy), zamiast szycia -pomysł użycia kleju (dopytam jakiego, chyba magika)!!! że też wcześniej nie pomyślałam, ze on da radę, muszę wypróbować !

piątek, 19 sierpnia 2011

Jak zaradzić na użądlenie pszczoły?

 
Sprawczyni nieszczęścia

A jednak, nie obyło się bez większych szkód

PSZCZÓŁSKO narobiło ambarasu!

Tomek był nieswój pół dnia (mama też, ale myślała, że to pewnie pogoda! burze, ciśnienie itp.)

Zasnął i drzemał 3 godziny (wczoraj nie spał w dzień...)
obudził się z płaczem (zaskoczenie dla mamy)  i jak się okazało ze spuchniętą dłonią... paluszki jak serdelki :(
zapewne drapał swedzące miejsca (a ma tam też ugryzienie komara) przez sen i stąd opuchlizna
wczoraj nie było opuchlizny wcale!

Trzeba było zareagować domiejscowo (wapno dostaje od wczoraj) a że nie dał nic zrobić z ręką (chował i nie dał dotknąć)  powstała zatem naprędce wymyślona zabawa w przelewanie i gotowanie zupy sodowej (ponoć soda pomaga na opuchliznę)
Tak to się Tomek skusił na moczenie dłoni :)
i smarowanie żelem (czego Tomek nie znosi)
trochę pomogło, zaczął przynajmniej używać tej dłoni i mógł nią poruszać....
Wyjęliśmy starą książeczkę o owadach,
(żeby rozluźnić atmosferę)
z przyciskami wydającymi ich odgłosy..
Tomek był zachwycony

Nakrętka ze słoika po miodzie miała przypominać
 kogo się wystrzegać,
Kto jest sprawcą sytuacji
...ale też kto daje miód i jest pożyteczny!!
Tomek ostatecznie nie ma żalu... do owada!
Uważa, że pszczoły są fajne, (jego słowa!)
Mama wyjaśniła mu, że to był przypadek, że Tomek ją złapał w dłoń i niechcący przydusił, a ona się broniła
ale też zaznaczyłam wielokrotnie, że należy os i pszczół itp. unikać !!!!
najbardziej mu się chyba spodobało, ze pszczoła straciła żądło i pewnie juz nie lata i nikogo nie ukrzywdzi

Teraz mama oberwuje synkowe serdelki -paluszki :( i liczy na rychłe polepszenie

Ps. A Wy jakie macie sposoby na popszczołowe szkody?

Dla Babci - na urodziny

 pudełko i kartka
zrobione przez mamę
w kartce, laurka
wyrysowana przez Tomka











Ofiarowane z opóźnieniem, trochę spowodowanym przez nasz wyjazd, trochę przez chrzciny
upominki dla Babci W. (Urodziny były 4.08)


Pudełeczko z prezentem w środku

pomalowne na biało farbą akrylową, na żółto pomalowane brzegi
przyklejone klejem na ciepło muszelki  (z Kołobrzegu rzezcz jasna!) i bursztynki
wewnątrz prezent (już ze sklepu) utrzymany w klimacie

A kto zgadnie jakie są Babci W.  ulubione kolory? :)

Tomek udając się w odwiedziny, z własnego pomysłu - przyowdział (wybrał i ubrał samodzielnie) koszulkę stosownej barwy :0
jeszcze raz wszystkiego najlepszego
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...