środa, 1 kwietnia 2015

Klockowe budowle

Mama, Tomek i Staś- wspólne budowanie :)

Tomek dorobił papierowe postacie- Mama, Tomek i Staś
Staś chciał jechać na słoniu- i jechał :)




zbudowaliśmy pociąg, garaż, dom, Zoo, zagrodę, ratusz...


wtorek, 31 marca 2015

Łupy nałogowców... cd

Byliśmy...
bezpośrednio po szkole, złapał nas deszcz. :(

Staś zmęczony i jakiś taki rozdrażniony..

denerwował się, że musiał oddać pani (by odkodowała i zabrała kartę) swoje nowe TUPCIE CHRUPCIE!
 on będzie niósł swoje książki! (11 ciężkich!) upierał się ..

takie przynieśliśmy (21 sztuk- na dwie karty, każdy z chłopców ma swoją)




niektóre czytałam już z Tomkiem - dla Stasia będą nowe





Tomek już dwie przeczytał (po zajęciach z plastyki)



Czytamy nałogowo


Bez czytania nie zasną..
nie ma szans

Wyprawa do biblioteki to dla nich jak wyjazd do wesołego miasteczka- bardzo się cieszą, ekscytacja sięga zenitu.

Ciekawość "co upolujemy" tym razem?
Plany i marzenia- co byśmy chcieli- już nawet Staś marzy- a to o Elmerze, a to o Tupciu Chrupciu czy Tomku...
Tomek o -Tomku Łebskim...

Mama przeszukuje nowości Zakamarkowe, jakieś nieczytane Basie, 
Pana Kuleczkę szukamy wszyscy

wyprawa do biblioteki bywa ciężka
-dwie torby (mimo autentycznej chęci niesienia- każdy swoich)
dźwiga mama
-za ciężkie są dla chłopaków

to wyliczanie, odkładanie- bo już jest 10 -12, to z tej rezygnuję :)
szaleństwo

czytanie już na ławce, schodach w drodze do domu :)

to marcowa lektura 

 w podstronach na górze zapisuję tytuły przeczytanych książek

Staś (2,5l) rewelacyjnie wysłuchuje już dłuższych lektur, o ile nie jest zbyt zmęczony i się nie wygłupa, lub nie zarzuca mnie masą pytań...
Widzę jak dzięki temu wzbogacił słownictwo (trudne, obce  mu słowa na bieżąco też wypowiada i  powtarza na głos- jak np.  spektakl, elementarz, pierwszoklasista) słodko "łamiąc" język :) (jajka z mazionezem, zamiast sanitariuszka- pani paluszka)

Pięknie analizuje i wyciąga wnioski..
Pamięta też które książki, rozdziały czytaliśmy, gdzie skończyliśmy wczoraj.
Sam szykuje wieczorem nowe książki.

Nie muszę szykować mu "lekcji"  o zwierzętach- poznaje je przy okazji czytania, 
nie muszę przygotowywać "materiałów do nauki" góra, dół, przed, nad po, za...- nauczył się/utrwalił z książeczki  "przy okazji"..
większy -mniejszy? kto gdzie się zmieści? kto co zjada? wszystko jest w KSIĄŻKACH
trzeba tylko je "pochłaniać", opowiadać, analizować :)


Tomek czyta też sam.
Biuro detektywistyczne, czy Tomek Łebski, albo Czytam sobie- w większości mi nie jest znane (Łebskiego czytaliśmy razem, bo też bardzo lubię)
nie jestem w stanie czytać aż tyle na dobę :)

Lubimy bardzo
Dwie torby z książkami czekają na wizytę  w bibliotece.
.....................................

i zagadka od Stasia:

Co to jest:

CIŚNIA ZWIERZEŃ ?

podpowiem, że chodzi o budowlę 


Staś uwielbia wypatrywać pewnych budowli, swojego czasu na spacer zabierał lornetkę.



a ja padłam wczoraj jak poprosił o BZIDŁO w płynie :)

gdyby to nie było podczas kąpieli to bym i nie wpadła na to, że chodzi mu o MYDŁO
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...