środa, 22 października 2014

Sztućce- szeregi, segregowanie i logopedyczne potyczki..


1.  Układanie w szeregu-  sztućców

gotowe sztućcowe szablony do pobrania z bloga:
Moje dzieci kreatywnie

Tomek powtarzał szereg



2. Podczas sprawdzania Tomek przy okazji wypowiadał każdy element

sztućce: nóż, widelec, widelczyk, łyżeczka, łyżka :) -istne logopedyczne Eldorado!





dla malucha - użyłam części szablonu i pomagałam Stasiowi





3. Segregowanie

podział na łyżki, widelce, łyżeczki... (w celach porządkowych)


Tomek dodatkowo miał ułożyć kubeczki według ilości sztućców- malejąco


a tu Staś


Staś dobierał też sztućce kolorami...





Podczas ćwiczeń tychże dziecko uczy się m.in. abstrahowania reguł, liniowego uporządkowania (także chronologicznego) oraz zasad porządkowania.

Szeregowanie
to ustawianie czegoś w  kolejności od  do
Najprostsze z nich to szeregowanie od najmniejszego do największego

więcej przeczytacie u Głoski

http://blog.centrumgloska.pl/2013/06/szeregi-i-relacje/




wtorek, 21 października 2014

Teatrzyk kukiełkowy


 Pudełko, oklejone wewnątrz krepiną - tak zupełnie na szybko- niebieskie niebo, zielona trawa...
dorobiłam coś "ala kurtyna"


jakoś tak powycinałam i przystosowałam pewne pudełko, ale tak się to chłopakom (czego się nie spodziewałam) spodobało, że chyba zrobię takie piękne - staranne....

(otwór dla kukiełek  jest wycięty u dołu pudła- niezbyt wygodnie)
pudło przymocowane jedną tekturową ścianką włożoną pod poduchę kanapy- aktor od kukiełek kucał za kanapą, a widownia na krzesłach na przeciwko



 Występowały misie (natknięte na kredki)
Staś z ekscytacją oglądał spektakl Tomka (wchodził wręcz do teatru, na scenę :)


Było nawet słońce z latarki

 Postacie Peppa i inni - z gazetki





a także narzędzia, plastikowy nóż ! i "różczka"- czyli serce na patyku


Były bilety


Były krzesła w rzędzie, udział czynny publiczności, zamiana ról !!
Było bardzo, bardzo dużo dobrej zabawy....i wspólnej :)

poniedziałek, 20 października 2014

Spacer z balonami

Czyli pozbywamy się dekoracji pourodzinowej...
najpierw zrzuciłam sznur balonów Tomkowi przez balkon :)

W tym roku nareszcie mnie olśniło jak wiązać balony! I użyłam włóczki :)


Najpierw spacer do parku, szaleństwo na placu zabaw, zdjęcia (jęcie)...

no coś się tym balonom należy od życia :)


Stasiek dzielnie ciągnął je na smyczy


aż stwierdził, że ciężko mu :) Wyobrażacie sobie? Że balony mogą być ciężkie ? ;)



Balon niesamowicie tonął w wodospadzie i wyskakiwał





kolorowa (bardziej) jesień



balony czasem pękały  od ostrych kamieni i szkieł


Tomek bawił się, że to jego "klasa"


Kilka daliśmy chłopcu...
a ostatecznie porzuciliśmy je na placu zabaw (dostaniemy mandat za śmiecenie?)



(a wiecie co? to dopiero 1/3 balonów z dekoracji pokoju! Staś miał ich ponad 150)

a tak było rok temu
http://tominowo.blogspot.com/2013/10/balony-ida-na-spacer.html
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...