Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 stycznia 2015

Korona Wrocławia

Od Frajdy dowiedziałam się, że można zdobyć Koronę Wrocławia.

poniższe informacje pochodzą ze strony www.wroclaw.pl :

Korona Wrocławia to 5 wież widokowych znajdujących się w stolicy Dolnego Śląska.


Każdy, kto zdobędzie 5 wrocławskich szczytów, może otrzymać pamiątkową odznakę oraz tytuł ZDOBYWCY KORONY WROCŁAWIA. Najważniejsza jest tu jednak zabawa, widok na piękną panoramę Wrocławia i oryginalny sposób poznawania historii miasta. 

Szczyty do zdobycia

Do zdobycia jest pięć szczytów:
  1. wieża Sky Tower (wys. 212 m, ul. Powstańców Śląskich) (wjazd windą);
  2. wieża archikatedry pw. św. Jana Chrzciciela (wys. 97 m, pl. Katedralny);- wjeżdża się windą, ale pierwszy odcinek wchodzi się po kamiennych, kręconych schodkach, w półmroku
  3. wieża kościoła pw. św. Elżbiety (wys. 91 m, ul. św. Elżbiety) wchodzi się po schodach (wysoko);
  4. wieża kościoła pw. Marii Magdaleny tzw. „Mostek Pokutnic” (wys.45 m, ul. Szewska);
  5. wieża Matematycznej na Uniwersytecie Wrocławskim (wys. 42 m, pl. Uniwersytecki).
Wcześniej należy nabyć specjalną Kartę Zdobywcy Korony Wrocławia siedzibie TMW w „Kamieniczce Małgosia” przy ul. Odrzańskiej 39/40, jej koszt to 10 zł. Na Karcie zostanie przybita pierwsza pieczątka, pozostałe należy zbierać przy okazji odwiedzin na pięciu wieżach widokowych.-( niestety możliwe jest to tylko w tygodniu!)
Gdy zbierzemy już wszystkie pieczątki, kopię lub skan Karty należy dostarczyć do Biura TMW. Zdobywcy Korony Wrocławia otrzymują pamiątkową odznakę „ZDOBYWCA KORONY WROCŁAWIA”. 


poniedziałek, 27 października 2014

Dziecko na Warsztat II- Warsztat 2- W podróży po Polsce.


W temacie Dziecka na Warsztat- 
trochę odlecieliśmy- ale zaraz wszystko wyjaśnię!


Warsztat miał dotyczyć Polski-


wszak zanim wyjedzie się poza granice, 


należy dobrze poznać swój kraj. 


Temat przewodni: znana/wybitna osoba



My wyruszyliśmy  jednak najpierw....

w podróż w kosmos
tak przed warsztatowo...


skąd taki kosmiczny pomysł?
bo przecież to jest na temat!
czy nie?

(Podlinkowałam nasze kosmiczne poczynania
- zainteresowanych odsyłam) 



Tomek tworzył kosmiczne kamienie




idąc za ciosem- opowiedziałam Tomkowi i Stasiowi o


i wtedy dowiedzieli się o sławnym Polaku 
i jego teorii heliocentrycznej!!

Polecam pomoce z Bazgroszytu

Znane postacie na Bazgroszycie



i zjedliśmy  kosmiczne śniadanie.
. i pewnie temat się jeszcze u nas pojawi- bo nie został wyczerpany 
(Już są pytania o gwiazdy)....

i po to ta cała podróż kosmiczna by zainteresować Tomka i móc wyjaśnić KIM BYŁ KOPERNIK
(i że Kopernik nie była kobietą, nie jest koperkiem ani kopertą :)



Ale czas na podróż  po Polsce

Przydałaby się atrakcyjna pomoc naukowa- zrobiliśmy zatem model Polski
Użyliśmy jako szablonu- drewnianych  puzzli- podział Polski na województwa, przy okazji Tomek poukładał i przypomniał sobie co trzeba...


Ułożone na tekturze puzzle odrysowaliśmy

Przygotowaliśmy masę papierową na model- wolałam ją od masy solnej, bo jak dla mnie jest bardziej plastyczna i co ważne po wyschnięciu lekka.

Obok leniwych pierogów -straszyła,
 jak wizja paskudnego podwieczorku :)
  • podarte drobno gazety - u nas reklamowe ze sklepu na K.
  • zalałam wrzątkiem, (i dodałam cynamon, bo nie lubię zapachu farby drukarskiej, oraz później wolno schnącej masy papierowej, która lubi ..się psuć)
  • wymieszałam kilkakrotnie 
  • i zostawiłam na noc
  • na drugi dzień trochę rozdrobniłam blenderem, dodałam sporo mąki pszennej 
  • masę wyrobiliśmy- stała się plastyczna jak plastelina, wyjątkowo nam tym razem wyszła :)

Nałożyliśmy na tekturę ze schematem i mama uformowała jak umiała .
Posiłkowaliśmy się też atlasami i mapami

Na tym etapie powbijałam wykałaczki w miejsca (orientacyjnie) ważnych miast.
Chodziło mi o to, by po wyschnięciu pozostały wgłębienia, w które będzie można włożyć wykałaczkę



Model suszyłam/piekłam na raty w piekarniku na kratce- by od spodu też miał odpływ powietrza
Osiągnęłam ciekawy -niezamierzony efekt -koloru ziemi :)

Potem Polskę pomalowałam


Wydrukowałam mapę"od ministra"   (elementy) zalaminowałam  i przykleiłam na wykałaczki.

i gotowe do użycia 


Tu jeszcze przed pomalowaniem



  • Próbujemy oznaczać większe miasta,
  •  miasta w których byliśmy 
  • miasta z których pochodzą znani, wybitni Polacy (Toruń, Wadowice) 
  • itd..


Ponadto przyglądaliśmy się znanym Polakom na monetach i banknotach- aktualnych jak i tych wycofanych z obiegu.
To głównie królowie, przywódcy, pisarze, poeci, zasłużeni dla kraju- znajdują swoje miejsce na obiegowych banknotach czy monetach, ale są też monety okolicznościowe np. ze sportowcami , malarzami...


Jan III Sobieski- i Nowotko pojawiają się w historii naszego miejsca zamieszkania..


 jego syn Jakub mieszkał w pałacu w naszym mieście


tak nazywała się niegdyś ulica, na której mieszkamy

- tu też wypłynęła informacja, że na cześć znanych Polków nazywa się np. ulice, osiedla, nadaje imiona szkołom :)
(Chopina, Iwaszkiewicza, Kasprowicza, Chrobrego, Szymanowskiego....)

Zagadka dla Tomka-

Jak jakiego patrona ma twoja szkoła?
Kim była ta osoba?


Może kiedyś wybierzemy się w podróż po mieście- śladami znanych postaci -odszukując /licząc kompozytorów, poetów, królów...???

Po wiedzę o królach Polski też jeszcze przyjdzie nam sięgnąć ...




i znaleźliśmy znowu  KOPERNIKA!!!!


Gdzie jeszcze znajdziemy znanych Polaków ? np. spacerując po mieście- są ich pomniki- u nas Jan Paweł II, - warto się przy pomnikach zatrzymywać i w kilku sowach opowiedzieć o postaci lub poszukać wiadomości po powrocie do domu.

Przez cały warsztat towarzyszyły nam:

  • mapa Polski Mizielińskich, 
  • atlas z dzieciństwa mamy
  • i taka pomoc:









Są tu opisani znani Polacy, są opisane regiony Polski, są z drugiej strony testy z pytaniami (proste), sprawdzające stopień przyswojenia wiedzy z poprzedniej strony




i nasz warsztat absolutnie nie jest zakończony.. 

to POCZĄTEK PODRÓŻY PO POLSCE..
tej teoretycznej, ale i realnej, którą mamy w planie kontynuować przez całe życie




Odwiedźcie koniecznie pozostałe blogi biorące udział w projekcie DNW



poniedziałek, 13 października 2014

Labirynt z kukurydzy w Kobierzycach pod Wrocławiem. Przyroda pod lupą II (jesień) cz.7 /17

Ostatnio byliśmy w labiryncie  grabowym w Dobrzycy (pomorskie) -relacja tu, 

a teraz trafiło się nam tuż obok nas :)
Kto ma blisko- polecamy, świetne miejsce na spacer w tę piękną jesienną pogodę!

Do końca października można spróbować swoich sił w labiryncie z kukurydzy, który powstał w Kobierzycach. Wstęp jest wolny

100 tys. roślin, zasadzonych w 13 kręgach na powierzchni 1,5 ha. 
Jest wysoki na cztery metry, tyle osiąga kukurydza z odmiany kadryl, którą wykorzystano do stworzenia labiryntu.

Labirynt w Kobierzycach przy drodze krajowej nr 8. 
zdjęcie pochodzi z tej strony- autor za youtube
Labirynt będzie czynny tylko do końca października. Właśnie wtedy następują zbiory kukurydzy
Z labiryntu można skorzystać na własną rękę. Jeśli ktoś do niego wejdzie, to może liczyć tylko na własne siły. Przejście labiryntu może zająć ok. 40 minut.  (nam zajęło około godziny)
Stworzenie labiryntu zajęło kilka godzin. Więcej czasu trzeba poświęcić na jego utrzymanie oraz doglądanie. 
Organizatorzy w ten sposób chcą promować kukurydzę
informacje pochodzą z tej strony
Oficjalne otwarcie labiryntu nastąpiło 21 września. 

  • Śmiało można przejechać wózkiem
  • zdarza się błoto, więc kalosze można zabrać :)
  • w nocy z latarkami -choć kusząca propozycja, ale zwiedzanie jest  odradzane -ze względu na dziki, które lubią kukurydzę i w nocy łatwo się na nie natknąć
Dla starszych dzieci:
  • na podstawie zdjęcia z góry można spróbować sporządzić mapę -co uatrakcyjni spacer i pozwoli poćwiczyć orientację w terenie i posługiwanie się mapą
  • można spróbować tworzyć mapę na bieżąco -podczas spaceru










ziemia jest udeptana i  miękka jak plastelina



Gdy byliśmy w niedzielę, było sporo ludzi

Tutaj Staś w środku labiryntu, w okręgu.


Labirynt znajduje się przy drodze nr 8 przed Kobierzycami, jadąc od strony Wrocławia po lewej. Należy wypatrywać sporej konstrukcji ze słomianych bel oraz kolorowego afiszu. Zwiedzanie labiryntu jest bezpłatne. 

Szkoda, że nie ma wieży widokowej z możliwością obserwacji z góry!


Cały tekst:

 http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,16681090,W_Kobierzycach_otwarto_labirynt_z_kukurydzy__WIDEO_.html#ixzz3FxjIoPRX

 Wpis z cyklu

środa, 30 lipca 2014

Ogody Hortulus Spectabilis - w Dobrzycy. Labirynt. Przyroda pod lupą cz.5

Piękne miejsce.
Gorąco polecam, jeśli jesteście/planujecie  być na pomorzu- naprawdę warto!
My wybraliśmy się tam ostatniego dnia naszego pobytu nad morzem. Około 11- byliśmy jednymi z pierwszych gości

ogrody Hortulus Spectabilis z labiryntem i wieżą widokową
Strona Ogrodów Hortulus TU



osobna strona Labiryntu

Są to dwa osobne kompleksy- oddalone od siebie, z oddzielnym wejściem/kasa biletową-
Ogrody Tematyczne Hortulus (prowadzone już od 22 lat) i drugie (nowe) Ogrody Hortulus Spectabilis z Labiryntem . (Bilet można zakupić łączony)

Labirynt to miejsce nowo otwarte (czerwiec 2014) choć jego przygotowanie trwało około 14 lat- zagospodarowanie wielohektarowego terenu, obsadzenie, wzrost roślin- w tym grabów (11 lat) tworzących ściany labiryntu - ponad 2 metrowej wysokości!

Znajduje się na pomorzu- w Dobrzycy-koło Koszalina i  niedaleko Kołobrzegu
Ponoć



Na wstępie
W cieniu brzozowego lasu w Aleji Zapłakanych Brzóz można się zrelaksować na bardzo wygodnych białych fotelach idealnie komponujących się z otoczeniem drzew.








Największym zainteresowaniem cieszy się labirynt i wieża widokowa,


"Z 20 metrowej wieży widokowej rozpościera się zachwycająca panorama na labirynt grabowy, angielskie rabaty bylinowe, ogrody „4 pory roku”, „kalendarz celtycki”, rosarium z parterami bukszpanowymi, ogrody węzłowe, kamienny krąg oraz dolmen. 


 wieża ma kształt cząsteczki DNA



My, po zejściu z wieży wkroczyliśmy dziarsko do labiryntu i  troszkę pochodziliśmy "po omacku",


 a następnie wybraliśmy opcję z GPSem :)...w postaci Taty, który stojąc na szczycie wieży kierował nami  na migi. Dzięki temu pokonaliśmy cały labirynt w około 20 minut, napotykając błądzących ludzi :) (Jedni państwo się do nas przyłączyli, gdyż mięli już dosyć błądzenia :P)

(Wybierając się do labiryntu z małym dzieckiem warto wziąć wózek/nosidło/chustę)


Poruszając się wewnątrz labiryntu nie ma się pojęcia, gdzie się znajduje- jedyne  i bardzo wartościowe znaczenie ma obecność wieży, która stanowi ważny punkt odniesienia. No poza tym ma się też słońce do pomocy :)

Wymiary labiryntu: w kierunku wschód-zachód 101,5 m, w kierunku północ-południe 100 m, zatem łączna powierzchnia labiryntu po obrysie zewnętrznym wynosi 10150 m2 (1 ha).



Grab -to drzewo, którego użyto do stworzenia labiryntu 

Charakteryzuje się olbrzymią zdolnością przystosowania do innych warunków siedliskowych. Jest gatunkiem lasotwórczym, głównie na stanowiskach wilgotnych. W ogrodach i parkach znalazł powszechne zastosowanie wraz z modą na strzyżone żywopłoty, charakterystyczne dla ogrodów francuskich. Bardzo dobrze znosi cięcie i zacienienie, stąd wąskie korytarze labiryntu o wysokich ścianach nie przeszkadzają mu w dobrym wzroście. 


 Myślę, że można tam świetnie się bawić większą grupą- np. drużynami-
dwie osoby na wieży- każdy kieruje osobną drużyną- i ma doprowadzić swoich z punktu A do B - i np. z utrudnieniem - by drużyny się nie spotkały... itp
albo wręcz przeciwnie- kto pierwszy doprowadzi dwóch członków drużyny do siebie

albo zamiast sterującego z wieży można posłużyć się mapką- ze zrobionego zdjęcia

(Na wieży można być maksymalnie 20 minut, trochę tam wieje!! i jest pan z obsługi ogrodów)

Uwaga- uszkodzenie 20 cm -labiryntu grozi karą grzywny w wysokości 1000 zł


a jest pięknie



Jest też mini labirynt dla dzieci



Poza labiryntem-w  ogrodach Hortulus Spectabilis niesamowite wrażenie wywierają bylinowe mega-rabaty składające się z kilku tysięcy bylin. 

Oryginalnie prezentują się angielskie rabaty zestawione kolorystycznie. Największa z nich to rabata lila-róż, dwie mniejsze biało-kremowa i słoneczna żółto-pomarańczowo–czerwona oraz dwie mini-rabaty sukulentowe zestawione z roślin o dość egzotycznym wyglądzie."






kalendarz celtycki



W trakcie realizacji kolejnych etapów będzie można podziwiać m.in.: jezioro z plażą, ogrodem saun i grotą energetyczną, ogród orientalny chińsko-japoński, ogród muzyczny, wrzosowiska, ogród skalny, narodową kolekcję wybranych gatunków roślin, nowe ogrody zmysłów oraz wiele interesujących założeń."

W lipcu i sierpniu 2014

otwarte codziennie od wtorku do niedzieli od 10.30 do 17.30

Uwaga! w poniedziałki Ogrody Hortulus Spectabilis są zamknięte!!!!

W ogrodach tematycznych nie byliśmy- czekała nas długa , daleka podróż do domu, więc zrezygnowaliśmy (może za rok)...

polecam!

................................................................................................................................................
Przyglądamy się roślinom  i zachęcamy innych do tego


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...