Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testowanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 maja 2017

Fotoobraz od Saal Digital -recenzja

Po tym jak zachwycona jakością fotoksiążki od SaalDigital dowiedziałam się o możliwości przetestowania fotoobrazu- skorzystałam z okazji i zgłosiłam się.  

Najtrudniej było zdecydować się na zdjęcie.
Wybrałam jedno(chyba jedyne), na którym chłopcy wyglądają jak zgodni, uwielbiający się bracia ;) .... 
Raczej nie lubią mi pozować. . ani też tak się ściskać :)


Miałam do wyboru kilka opcji  http://www.saal-digital.pl/fotoobrazy/
(m inn.  pleksi, płyta PCV)


Wybrałam tradycyjny fotoobraz na płótnie 
i zdecydowałam się na  czarno białe zdjęcie 


Fotoobraz w pigułce


  • Płótno Canvas (300 g/m²) o naturalnym kolorze
  • Od 20 x 30 cm do 120 x 120 cm
  • Druk lateksowy HighEnd o rozdzielczości 300 dpi
  • Wysoka intensywność kolorów i maksymalna ostrość
  • Stabilny blejtram z prawdziwego drewna (2 cm)
Cena: ok. 230 zł + koszt wysyłki


  • Obsługa programu- intuicyjna i prosta
  • Podobnie jak wcześniej - czas realizacji - bez zarzutu. W zasadzie ekspresowo.
  • Przesyłka solidnie zapakowana. .
  • Jakość i wykonanie- rewelacyjne.



Trzeba pamiętać by dobrać zdjęcie wysokiej rozdzielczości


Grube płótno jest solidne i pięknie się prezentuje


 Teraz obraz czeka aż zawiśnie na ścianie

...Potrzebne będą jedynie dwa gwoździe lub dwie śruby/kołki, na których bezpośrednio można będzie zawiesić tę drewnianą ramę.




O firmie
„Saal Digital należy do wiodących europejskich producentów fotoproduktów.
Żyjemy i pracujemy z pasją do fotografii. Z profesjonalnym podejściem dążymy do osiągania naszych głównych celów: wysokich standardów jakości, zadowolenia naszych klientów i pracowników oraz stałego rozwoju naszych innowacyjnych fotoproduktów.
Jako nowoczesny dostawca internetowy oferujemy wysokiej jakości naświetlane i drukowane fotoprodukty. Do nich należą przede wszystkim fotoksiążki, odbitki, plakaty, fotokalendarze, fotokartki, fotoobrazy jak np. dibond, pleksi czy forex oraz fotoprezenty.”
oferuje bardzo szeroki wachlarz produktów. Znajdziemy w niej m.in. odbitki, fotoobrazy, plakaty czy fotoprezenty.  Także jeśli jesteście zainteresowani i was zachęciłam, to gorąco polecam!


czwartek, 23 marca 2017

Recenzja fotoksiążki od Saal Digital.

Uwielbiam robić zdjęcia, robię ich baaardzo dużo!
To cudowna pamiątka, świetnie się wraca wspomnieniami i ogląda uchwycone w obiektywie chwile. Czas tak szybko ucieka.
Raz na jakiś czas wybrane z tysięcy zrobionych zdjęć uwieczniam na papierze- najchętniej w postaci tematycznych fotoksiążek. Tomkowi zrobiłam już dwie takie, oraz dwie podsumowujące rok szkolny (zerówkę i pierwsza klasę).

A Stasiu, który ma już 4,5 roku (tak! już tyle) nie doczekał się jeszcze ani jednej :(

Gdy tylko zobaczyłam akcję promocyjną firmy Saal Digital- zgłosiłam się do przetestowania ich fotoksiążki.

I powiem wam tak- byłam chyba najbardziej niewdzięcznym klientem :/

Za to
kontakt z przedstawicielem firmy - oceniam bardzo dobrze-   szalenie cierpliwy, przychylny i otwarty na klienta.


Najpierw pełna zaangażowania zgłosiłam się do współpracy. Otrzymałam zaproszenie do współpracy i kod rabatowy z terminem realizacji .. po czym nie wywiązałam się z niego. W natłoku obowiązków, przygnieciona terminami, po prostu odpuściłam. Myśląc, że straciłam już możliwość realizacji- niespodziewanie otrzymałam maila z zapytaniem, czy potrzebuję pomocy w realizacji zamówienia :)
Przedłużono mi ważność kodu...a ja znów nawaliłam :(
Po trzecim razie (!) udało mi się zebrać  i wygospodarować czas na przerzucenie i przejrzenie tony plików! Zdjęć z  ponad 4 lat!

Wybranie z nich tylko kilkudziesięciu graniczyło z niemożliwym-  postanowiłam zatem zrobić książkę z pierwszych dwóch lat Stasia.

@saal.digital.polska

Ściągnęłam specjalny program ze strony firmy, który pomagał mi w projektowaniu całego zamówienia. Program jest bardzo intuicyjny, bez problemu się z niego korzysta.

Wybrałam pionową  fotoksiążkę a4 o wymiarach 28 cm x 19 cm.

Problemem był  wybór, którego trzeba dokonać później- decyzja co do tła, koloru, ilości zdjęć na stronie, ramek, szablonów :) Ale mówią, że od przybytku głowa nie boli :)

Wiele godzin zabawy i dopieszczania..
a  jeśli ktoś woli szybką wersję- jest możliwość skorzystania z gotowych szablonów.


Uwielbiam zdjęcia na całą stronę..
kilka stron zaprojektowałam właśnie w ten sposób


Lub nawet na dwie...
cudownie to wyszło

Książka rozkładana na płasko- także zdjęcia nawet na dwie strony są idealnie ukazane



jak żywe!



Wybrałam różne tła...



Po zaprojektowaniu stron wysyła się  pliki na serwer,  wpisuje  dane adresowe, płaci i czeka  na gotowy produkt. 



Do całego procesu zamawiania nie mam żadnych zastrzeżeń. Informacje podane na stronie czy w kolejnych kreatorach, są bardzo precyzyjnie opisane i myślę, że każdy sobie z nimi poradzi.



Jedyne zastrzeżenie jakie mogę mieć to ograniczony wybór możliwości zapłaty- tylko do karty kredytowej i paypal :( Ale wysyłka jest z Niemiec, także rozumiem.

...a tu znowu miłe zaskoczenie- błyskawiczna realizacja!
Przesłałam zamówienie- a 3 dni później było u mnie!...



Fotoksiążka, która przyszła niesamowicie mnie zaskoczyła.
Wiedziałam, że strony będą sztywne i błyszczące, ale nie spodziewałam się tak dobrej jakości.
Jest piękna!
A tu bohater fotoksiążki  i szczęśliwy obdarowany- Staszek :) 




Firma Saal Digital oferuje bardzo szeroki wachlarz produktów. Znajdziemy w niej m.in. odbitki, fotoobrazy, plakaty czy fotoprezenty.  Także jeśli jesteście zainteresowani i was zachęciłam, to gorąco polecam!



Podsumowanie recenzji Saal Digital

plusy

  • intuicyjny program do projektowania;
  • duże możliwości wyboru szablonów, tła, ramek;
  • bardzo szybka realizacja i wysyłka zamówienia;
  • książka rozkładana na płasko- także zdjęcia nawet na dwie strony są idealnie ukazane;
  • wysokiej jakości druk, cudowna jakość zdjęć;
  • przemiła, przychylna i nastawiona na klienta obsługa;
minusy
  • ograniczony wybór możliwości zapłaty- tylko do karty kredytowej i paypal; 
  • cena fotoksiążki (taka którą wybrałam -to koszt 200 zł)
Aktualnie są obniżki cen fotoksiążek- zobaczcie tu

http://www.saal-digital.pl/fotoksiazka/ceny/

można tez skorzystać z KUPONU Rabatowego 

 kupon rabatowy o wartości 75 zł na „fotoksiążkę na dobry początek”. 

Kupon jest jednorazowego użytku

http://www.saal-digital.pl/fotoksiazka/kuponrabatowyfotoksiazkanadobrypoczatek/.

fotoksiążkę A4 26 stron kupicie wtedy za około 55 zł + 20 zł przesyłka

środa, 26 marca 2014

Bazgroszyt Gotowi do Szkoły

Czy znacie nowy portal Bazgroszytu?



Dziecko może rozwiązać tam test, dzięki któremu:
  • dowiesz się, które umiejętności wymagają poprawy
  • rozwiniesz 7 umiejętności potrzebnych dzieciom u progu szkoły
  • zapewnisz dziecku wspaniałą zabawę

My jesteśmy juz po teście i teraz Tomek ćwiczy.

Muszę przyznać, że po raz kolejny Bazgroszyt nas nie zawiódł :)

Zaskoczenia nie było... bo jak zawsze rewelacja!

Serwis przygotowany profesjonalnie, pod kątem dziecka
- intuicyjna obsługa, świetna grafika, interesujący temat. Zadania nie są nudną nauką- to świetna zabawa.




Dla rodzica- doskonałe narzędzie diagnostyczne. Pozwala poznać stopień przygotowania dziecka do szkoły, jego zdolności i braki w wiedzy czy umiejętnościach, nad którymi należy popracować.

Szczególnie przydatne w przypadku dziecka z rocznika 2008 (i druga połowa) jak Tomek- gdzie stoimy przed wyborem - czy od września rozpocznie edukację w klasie pierwszej czy w zerówce.
(My już wiemy, jaka decyzja, nie zależna od stopnia posiadanej wiedzy i umiejętności- ale warto było się posprawdzać)

Świetny opis umiejętności dziecka i komentarz po teście!

No a na koniec- wisienka na torcie- możliwość ćwiczenia, w wybranych obszarach!
Dla mnie bomba.

 Tomek zachwycony.

W końcu może z premedytacją "grać na komputerze" bo mama pozwala, bo to nie - "marnowanie czasu" tylko nauka przecież :)

Gorąco Wam polecam!

środa, 13 listopada 2013

Pierwsza pomoc dla dzieci i niemowląt

Jak ważna jest natychmiastowa reakcja w wielu nagłych przypadkach mówić nie muszę.
Jak łatwo o nieprzewidziany wypadek przy małym dziecku/ dzieciach, też chyba wiemy.


Zakrztuszenie, użądlenie owada, zatrucie pokarmowe, gorączka, ciało obce w oku, nosie itp.... 


Można by mnożyć przypadki, ale po co?
Lepiej niech nikomu z nas żadna z tych sytuacji się nie zdarzy!

Niemniej jednak warto być przygotowanym. Trzeba wiedzieć, jak udzielić pierwszej pomocy. Gdy trzeba działać szybko, z opanowaniem, rzeczowo, nie ma czasu na zastanawianie się. Warto poznać zasady udzielania pierwszej pomocy zanim wydarzy się coś złego. Zwłaszcza, że w przypadku małych dzieci, są one czasem troszeczkę inne.

Pokażę wam dziś poradnik, który warto przeczytać.

Pierwsza Pomoc dla dzieci i niemowląt
30 nagłych wypadków od A do Z

Mikołaj Łaski














































Być może wiecie, jak postępować w nagłych wypadkach, ale pamiętajcie, że wiedza ta się zmienia. Trzeba szukać zawsze najświeższych informacji, utrwalać. Tu są zawarte najnowsze wytyczne.


Warto też mieć taki poradnik, gdzieś tam na półce, w samochodzie na wakacjach...by w sytuacji, (która  oby się nie zdarzyła!) móc szybko po niego sięgnąć.

Zazwyczaj większość z nas korzysta z internetu- ale wiadomo, w nagłym przypadku nie zawsze jest do niego dostęp (wycieczka, wakacje- warto zabrać ze sobą poradnik, choćby do auta). Internet nie zawsze jest, ma zasięg, a i informacje, które w nim znajdziemy są różnej wartości! Trzeba być uważnym i ostrożnym. Tej książeczce możemy zaufać. Ten poradnik, napisany jest przez instruktorów pierwszej pomocy z wieloletnim doświadczeniem

Poradnik „Pierwsza Pomoc dla dzieci i niemowląt” zawiera opis 30 najczęstszych nagłych wypadków, na które narażone są niemowlęta i dzieci. Autorem jest wieloletni ratownik – Mikołaj Łaski.


Poradnik ten:
  • Ma niewielki format, jest w postaci kołonotatnika co ułatwia korzystanie z niego, nie zamyka się jak tradycyjna książka.

  • Dodatkowo posiada gumkę, która go spina -dzięki czemu nie otwiera się np. w torebce/torbie/ samochodowej półce. 
  • Karty są odporne na wodę i brud. 
  • Trwała i praktyczna forma pozwala na zabranie poradnika w każdą podróż. 
  • Spis treści (alfabetyczny) jest przejrzysty i posiada numerację kart/zdarzeń- to  ułatwia odnalezienie potrzebnej sytuacji, nawet w stresie 
  • Jedno zdarzenie opisane jest na jednej karcie (z obu stron).
  • Jest wiele ilustracji obrazujących zdarzenie, sposób udzielenia pierwszej pocy itp...
  • Przy każdym zdarzeniu podane są telefony alarmowe!! (W stresie je zapominamy! poważnie!)
  • Instrukcje są jasne, schematyczne, krok po kroku opisują postępowanie w każdym z 30 wyszczególnionych przypadków.
  •  Zawiera spis wyposażenia apteczki dla dziecka- pomoże Ci to skompletować wszystkie niezbędne materiały do udzielenia pomocy maluszkowi. 
  • Idealny dla wszystkich osób, które na co dzień mają kontakt z dziećmi (wychowawcy, nauczyciela i rodzica.) 
Ja polecam!
Jak dla mnie -dobra pozycja.

do kupienia TU


cena 29,90 zł.

niedziela, 18 listopada 2012

Lilla Lou- Sama tworzę

Testowaliśmy ostatnio  z Tomkiem kreatywne zeszyty do kolorowania Lilla Lou

Lilla Lou to linia zabawek kreatywnych głównie dla dziewczynek w wieku 6-12 lat, rozwijająca wyobraźnię i pobudzająca kreatywność i twórcze myślenie.

Linia ta ma w ofercie ciekawe zeszyty do projektowania strojów.

My testowaliśmy serię Lillaki, która jest bardziej "chłopięca"
Kameleon



























Tomek niechętnie koloruje, ale tym razem dał się namówić.

Tym chętniej podjął wyzwanie, że nie jest to zwykłe kolorowanie, zwyczajnych kolorowanek!
W zeszytach znajdują się zadania do wykonania..

np. domaluj motylki, dorysuj mi uszy, ogon, skrzydła..

"brakuje mi skrzydełek,
dorysuj je proszę.."
"..jestem puszysta jak kotek.."

  • Myślę, że te polecenia to ciekawy pomysł. Taka podpowiedź, która rozwija kreatywność. Podpowiada, ale zostawia ogromne pole do rozwoju wyobraźni. 
  • Część stron przedstawia kolorowe obrazki, które mogą stać się wzorem lub inspiracją.
  • Kartki można wyrywać -co też jest fajnym rozwiązaniem, bo gotowe dzieło można wywiesić np. na tablicy korkowej, lodówce lub komuś podarować.
  • Jest to kolorowanka skierowana do dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym w klasach początkowych.

Zeszyty poczekają, aż Tomek sam po nie sięgnie. Musi dojrzeć do kolorowania.

Lilla lou są do kupienia w dziale prasy dla dzieci w sieci
Empik, R ELAY, IMMEDIO, KOLPORTER, RUCH, FRANPRESS, GARAMOND
oraz w SMYKU lub sklepie Lillalou

Oprócz książeczek, istnieje również strona internetowa LillaLou.pl na której zwłaszcza dziewczynki mogą znaleźć więcej inspiracji i zajęć. 


czwartek, 15 listopada 2012

Książeczki z McDonald's

Zgodziliśmy się przetestować książeczki edukacyjne, które od końca października są dostępne w zestawach dla dzieci Happy Meal zamiast zabawek

Szczerze mówiąc zastanawiałam się nad tym czy podjąć się tego zadania. Nie chcę promować fast foodowego jedzenia, nie jesteśmy stałymi bywalcami McDonald's, ale byłabym obłudna gdybym powiedziała, że nie zdarzyło nam się tam jadać.

Nie jemy mięsa (itp. od zwierząt) (Tomek je)- więc nie dla nas hamburgery, ale nie jesteśmy też ortodoksyjni w żywieniowej kwestii i czasem jemy niezdrowo. Zjadamy frytki lub pijemy shake- słodkie lodowe napoje - od czasu do czasu. Pozwalamy też czasami na takie zbrodnie Tomkowi. Zatem McDonald'sa znamy....

A kto jest wolny od żywieniowych zbrodni na własnych dzieciach niech pierwszy rzuci kamieniem! :)

 Pomyślałam, że to też dobry pretekst do podjęcia dyskusji i chętnie wysłucham waszego zdania na ten temat.

Ale wracając do sedna-
Dostaliśmy komplet 6 książeczek edukacyjnych, które są dodatkiem - zamiast zabawki do zestawu dla dzieci - obejrzeliśmy, poczytaliśmy, pobawiliśmy się i szczerze możemy polecić.


Co do wyboru miejsca, w którym się stołować- podpowiadamy slow food (najlepiej w domku)
a jeśli dokonacie innego wyboru i pozostanie wam zadecydować:  jaki dodatek -zabawka- czy książeczka- polecamy to drugie.

Książeczki z serii "Zdumiewajacy świat "

 Oceany, Ziemia, Lasy deszczowe, Wielkie koty,  Gwiazdy i planety, Arktyka i Antarktyda

Wewnątrz znajdują się między innymi:
  • ciekwostki, fakty
  • naklejki, 










  • naklejki puzzle 
..
.. 









  •  strony, które można naklejkami ozdobić-uzupełnić 

  • zagadki, łamigłówki

środa, 31 października 2012

Koniec testowania odkurzacza! Czas na podsumowanie

     Tak jak pisałam zostaliśmy TESTERAMI ODKURZACZA



odkurzacza Bosch model ProPower 2500W BSGL 52530
Nasze opinie:

WYGLĄD

Ładny prawda? :)
Prezentuje się godnie- klasyczny, elegancki, nowoczesny
czarny, ze srebrnymi wstawkami, srebrną rurą , czerwonym wykończeniem i kablem

w zasadzie można by go nie chować i może stanowić dekoracyjne wyposażenie wnętrza :P co w przypadku konieczności częstego odkurzania- jest dużym plusem :)

można go parkować na  leżąco lub stojąco (łatwiej go przechowywać, gdy mamy mało miejsca)


SOLIDNOŚĆ WYKONANIA

„Made in Germany” samo mówi za siebie

Bardzo łatwy do zmontowania, Tomek sam sobie z tym poradził
.
.

.


.
















WYGODA UŻYTKOWANIA

- rewelacyjne połączenie rury z odkurzaczem za pomocą ruchomej kuli- daje to możliwość swobodnego przemieszczania się - bez "szarpania " za odkurzacz




- bardzo długi kabel (15m)- nam spokojnie wystarcza na całe mieszkanie- bez konieczności przepinania do innego kontaktu

Tomek sprawdzał długość kabla (4 RAZY!!!!!)
wyciągał go, wyciągał, wyciągał i pyta: "On się chyba nie kończy?"
i sprawdzał jak się zwija, miał przy tym niezłą radochę :)

.
..














Potem stwierdził, że tu jest chyba napisane 17 kilometrów kabla!!!


- kabel automatycznie się zwija

- regulacja teleskopowej rury- pozwala przystosować do niskiego lub wysokiego "obsługującego"
Tomek albo Tato będą mogli śmiało odkurzać - nie nadwyrężając kręgosłupa- bez wykrętów, że niewygodnie
pozwala to również dosiegnąć w najdalsze zakamarki


- worki bardzo łatwo wymienić
- na zdjęciu powyżej widać też filtry, na któych skuteczność mocno liczymy


UŻYTECZNOŚĆ

- bardzo ciekawe rozwiązanie na przechowywanie dodatkowych akcesori (szczotka szczelinowa i mała szczotka) - chowane są pod klapą! czyli nic się nie pałęta po szafie, nic się nie gubi- wszystko na miejscu!


Tomek niesamowicie się ucieszył widząc małą szczotkę, stwierdził, że to jest dla niego!!

-szczelinówka bardzo przydatna
..
.













Szczerze się przyznam, że na początku myślałam, że brakuje tych dodatkowych szczotek i byłam zawiedziona! Dopiero w instrukcji doczytałam, że są tam schowane :P

- szczotka podstawowa ma wysuwane włosie- co jest dobrym rozwiązaniem ( w starym odkurzaczu tez tak mamy)
..
..



REGULACJA MOCY SSĄCEJ

Siłę ssania- czyli moc odkurzacza można regulować za pomocą pokrętła

po panelach- śmiga, że hej!
trzeba zmniejszyć moc ( nie na max)- najlepiej zastosować się do instrukcji obrazkowej na odkurzaczu- wtedy nie wciągnie nam podłogi :) i oderwiemy rurę bez nadwyrężania bicepsów



dywany, wykładziny - zmniejszamy moc i elegancko pozbywamy się wszelkich paprochów, kurzu, roztoczy itp...

HAŁAS

przy minimalnej mocy - cichuteńki - zwiększając moc - niestety zwiększamy hałas - a SILENT to niestety nie jest - i to główna niedogodność

OGÓLNA SKUTECZNOŚĆ ODKURZANIA

nasz najbrudniejszy kąt- dywanik w przedpokoju- brudny od butów
odkurzony na minimalnej mocy

PRZED

PO

testy zaliczone!
egzamin zadany :)


trochę poeksperymentowaliśmy


UŻYTECZNOŚĆ PONADSTANDARDOWA :)

Poza właściwymi testami miałam okazję wykorzystać nasz nowy nabytek
w sposób niestandardowy
( producent w instrukcji nie zabrania takiego zastosowania :P)

Pewnie się uśmiejecie
i zapewniam, nie zwariowałam!
choć ...
a co byście zrobili na moim miejscu?
sytuacja następująca-
za 10 minut muszę pilnie wyjść, właśnie umyłam włosy i suszę, zepsuła mi się suszarka, nie mam drugiej :(jest zimno,
włączyłam odkurzacz i nachylona nad wylotem ciepłego powietrza wysuszyłam włosy!
to działa! choć fryzura niezbyt godna polecenia :P
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...