Zorganizowaliśmy sobie Dzień Marchewki
że rośnie w ziemi, składa się z korzenia i naci
że zawiera witaminy, które dobrze wpływają na nasze zdrowie i wygląd
Znaleźć w niej możemy witaminę A, C, witaminy z grupy B, a także witaminę E, H, K oraz PP. Nie brak też składników mineralnych takich, jak wapń, potas, sód, żelazo, miedź, fosfor, magnez, cynk i kobalt
- poprawia wzrok (beta-karoten)
- powoduje piękny odcień cery
- i wymienianie potraw z marchewką
surówka, sok, ciasto marchewkowe,
muffinki, zupa z marchewką, marchewka z groszkiem
 |
| wycinanko -składanka |
- było obieranie marchewki i przyrządzanie surówki do obiadu oraz konsumpcja! (Tak Tomek zjadł! marchewka z jabłkiem i odrobiną cukru)
 |
Tym razem nie mieliśmy
"prawdziwych" marchewek
z upraw od cioci/prababci |
 |
| smakowała! |
- były przekąski marchewkowe i sok
 |
| Tomek bardzo lubi |
 |
soki też lubi (lepsze domowe,
w kupnych uwaga na zawartość cukru
i konserwanty) |
- wiersz o marchewce, który Tomka rozśmieszył
„Marchewka” Jan Brzechwa
Dawno temu, choć nikt o tym nie wie,
Marchewka rosła na drzewie,
A że tak wysoko rosła -
Była okropnie wyniosła.
O kapuście mówiła "kapucha",
Z brukwi się wyśmiewała, że jest tłustobrzucha,
A jak się wyrażała o rzepie,
Nawet nie wspominać lepiej.
Pomidor nazywała czerwoną naroślą,
Sałatę - jarzyną oślą,
Ziemniak - ślepiem wyłupiastym,
A koper, po prostu, chwastem.
"Ja - mówiła marchewka - ja to jestem taka,
Że jeśli tylko zechcę, zakasuję ptaka,
Rosnę w górze, na drzewie, lecz jak będzie trzeba,
Pofrunę nawet do nieba!
Ja jestem nadzwyczajna, w smaku niebywała,
Jam owoc nad owoce, ze mną nie przelewki!"
Tak mówiła marchewka - głupia samochwała.
Dlatego właśnie dzieci nie lubią marchewki.
- kolorowanie, labirynty (wyklejanie drogi ciastoliną)
( które znikały w Tomka buzi szybciej niż powstawały)