czwartek, 13 października 2011

BIBLIOTEKA

Dzięki Emmie i jej Mamie, które opisując swoje wrażenia bibioteczne, skutecznie nas do tego zachęciły- udaliśmy się do BIBLIOTEKI
Tomek stał się posiadaczem bibliotecznej karty!


całą drogę do biblioteki wypytywałam go co chciałby wypożyczyć,
Tomek miał jasno sprecyzowane oczekiwania, co budziło moje obawy:
chciał wypożyczyć:
Książeczkę o wózkach sklepowych- czerwonych!

o rany! próbowałam mu wytłumaczyć, że takiej pewnie nie będzie, że może o autach o zwierzątkach albo coś.....
Nie, on chce o wózkach..
oj ciężko będzie pomyślałam....

Przyszliśmy do biblioteki, Tomek złożył "zamówienie" Pani miała ciężki orzech do zgryzienia :) i z dużym uśmiechem zabrała się do przeszukiwania księgozbiorów, żeby zadowolić małego czytelnika

przy okazji namawiała na inne tytuły... bezskutecznie
Tomek miał jeden cel!
Książeczkę o wózkach sklepowych- czerwonych proszę pani!

pani zbliżała się powoli do końca półek, szukała czegokolwiek o zakupach... na twarzy Tomka malowało się zniecierpliwienie i rozczarowanie, choć cały czas wierzył, ze pani znajdzie tę książeczkę

Mama w akcie desperacji poprosiła o  podanie książeczki o tytule "Chcę to mieć" - licząc na to, że przy braku tej wymarzonej, poczytamy o tym, że nie zawsze możemy mieć to co chcemy! (liczyłam na taka treść)

I JAKIEŻ BYŁO ZDZIWIENIE NA NASZYCH TWARZACH
jaka radość (całej trójki!!!!)
gdy po otwarciu książeczki, na pierwszej stronie ukazał się  WÓZEK SKLEPOWY!!!  nie uwierzycie! CZERWONY!!!!


misja zakończona :)
Tomasz szczęśliwy!
To się nazywa dobrze zaopatrzona biblioteka  :)


wypożyczyliśmy jeszcze kilka innych


Dodaj napis


Ps. Dziękujemy Mamo Emmy za pomysł z biblioteką, szczerze mówiąc jeszcze długo bym pewnie nie poszła z Tomkiem :) a tu się okazuje, że to świetny pomysł

środa, 12 października 2011

Sposoby na mleko II

Tu znajdziecie Sposoby na mleko 1 

a poniżej nowe propozycje

1. Naturalny jogurt domowej produkcji -z miodem

zero konserwantów i sztucznych barwników, oraz niezdrowego cukru  (dosładzamy miodem do smaku)

Mleko - najlepiej wiejskie- prosto od krowy, zagotować
ostudzić (do temp. ok 40 st)
dodac łyzkę jogurtu naturalnego (kupnego)
można:
a) wlać do termosa (trzyma ciepło i proces zajdzie szybciej- już w 12 godzin)
b) można wlać do garnka, przykryć i odstawic w ciepłe miejsce (warto otulić ściereczką)

na drugi dzień powinien być gotowy-  przelać go np. do słoiczka lub w garnku włożyć do lodówki, wtedy jeszcze bardziej zgęstnieje

do gotowego dodać miód
PYCHA!!!!

lub dodać dowolne owoce i miód
tu z malinami!
 można dodać:
otręby, płatki owsiane, orzechy, dżemy dowolne bakalie lub owoce

2. Ser i sernik gotowany

Przepis na ser na sernik
1,5 litra mleka pełnotłustego zagotować
0,5 litra śmietany 18 zmiksować z 6 jajami i dodać do mleka (dodać cukier waniliowy)
gaz zmniejszyć do minimum i pozostawić mleko na gazie - bez mieszania na około 15 minut
po tym czasie mleko zdjąc z ognia i ostudzić
następnie przecedzić przezgęste sito ok 30 minut

dalszy przepis na senik na kwestii smaku



3. Mleko na kolorowo :)
NIE  DO JEDZENIA

zobaczyłam to na blogu "Szukając rozwiązania"
i od razu zrobiliśmy , nia miałam barwników spożywczych i użyłam akwareli więc efekt nie był jak w orgryginale ale i tak mi się podobało! A Tomek z rozkoszą to wszystko wymieszał na koniec :)

nakapałam akwareli

dodałam kroplę płynu do mycia naczyń
zobaczcie tu jaki można osiągnąć efekt

wtorek, 11 października 2011

Ludki z kasztanów

Ludki z kasztanów powstały trochę na potrzeby zabawy w Babylandii, bo bardzo chcielismy wziąć udział a szczerze mówiąc z kasztanów ludków nie lubię robić... nie wiem czemu. Tak wiem, można było inną metodą coś wykonać,  ale swoją drogą jesień bez LUDKÓW Z KASZTANÓW to jesień stracona!!!!

Uwielbiam za to zbierać kasztany i takie lślniące układać w koszyczkach, na stole.. i kasztany w domu mieliśmy

zrobiliśmy zatem ludki i Tomek był zachwycony, zaczął się bawić misiaczkami i dziewczynką, nie chciał mi ich nawet pożyczyć do "sesji"

Misiaczek, Misiak i  Dziewczyka-Elf jesienny


do wykonania oprócz kasztanów i wykałaczek, użyliśmy drucików kreatywnych
 
Misiak

Misiaczek
 (T: Mama, a misie tak mają uszy na górze głowy?
nie jak my z boku?)

Dziewczynka- Elf jesienny
Tomek samodzielnie rysował jej
oczy, nos, usta
i nawet uszy!

Ekipa wyrusza na Jesienną łąkę
do Babylandii

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...