poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Skarby naszego parku- Kwietnica okazała.. się być prawdziwym klejnotem. Przyroda pod lupą cz.10

Spotkaliśmy w naszym parku w Oławie, na ścieżce.
Wielki, połyskujący  klejnot.

Bo to swego rodzaju KLEJNOT



"gatunek chrząszcza z rodziny poświętnikowatych (Scarabaeidae) i podrodziny kruszczycowatych

Ciało długości od 19 do 34 mm, czyli duży! 
barwy trawiastozielonej, metalicznie połyskującej

Chrząszcz ten zasiedla przerzedzone, dobrze nasłonecznione drzewostany liściaste ze starymi drzewami oraz stare zadrzewienia nadrzeczne, przydrożne i parkowe w tym grądy i łęgi

Często zamieszkuje dziuple ...
Kwietnica okazała jest również owadem towarzyszącym koziorogowi dęboszowi, gdyż otwory wylotowe i chodniki larwalne tegoż ułatwiają jej zasiedlanie drzew

Owady dorosłe w Polsce spotykane są od końca kwietnia do połowy września, a kulminacja ich rójki przypada na przełom czerwca i lipca.

W Polsce na wielu obszarach wyginął. Spotykany rzadko i sporadycznie na terenach nizinnych i pagórkowatych

W Polsce w 2004 roku kwietnica okazała objęta została ochroną gatunkową
Ze względu na wymagania tego chrząszcza najważniejszymi zabiegami wpływającymi na jego przetrwanie w Polsce jest pozostawianie starodrzewi dębowych i dziuplastych dębów na skrajach lasów oraz w zadrzewieniach parkowych i przydrożnych.."
informacje z http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwietnica_okazała


a dębów u nas dostatek...
pięknych!!

CO ZROBIĆ GDY SPOTYKAMY PIĘKNY OKAZ PRZYRODNICZY?


  • na pewno napatrzeć się i nacieszyć :)
  • warto zrobić zdjęcia
  • nie niszczyć (rośliny, grzyby, nawet trujące- mogą być pokarmem dla  zwierząt, pomniki przyrody, pniaki, nory- mogą mieć mieszkańców)
  • gdy nie wiecie co spotkaliście -jaki to gatunek -koniecznie zróbcie dużo zdjęć, nie płosząc i nie strasząc/męcząc jeśli to zwierze,-(do dzikich zwierząt lepiej nie podchodźcie, młode zostawcie w spokoju, nie dotykajcie piskląt, bo matka poczuje pozostawiony przez was  zapach i może nie podejść do dzieci  ze strachu)
  • w przypadku owadów/roślin nie należy łapać/zrywać każdego gatunku bez zastanowienia- trzeba mieć świadomość, że część z nich jest objęta ochroną gatunkową! Takich nie wolno niszczyć/zabijać, bo np. grozi im wyginięcie (jak dinozaurom :P)!
  • by móc oznaczyć jaki to gatunek rośliny/owada- warto zrobić zdjęcia z każdej możliwej strony by w domu przy pomocy książek/internetu móc odszukać nazwę. Trzeba zwrócić uwagę na szczegóły budowy, zapamiętać miejsce występowania itd...

W przypadku chrząszczy, jak w tym poście,
zwracamy uwagę na:

  • wielkość, barwę, kształt
  • kształt tarczki  (ten trójkącik na grzbiecie)
  • urzeźbienie - czy ma dziurki, rowki, jest gładka na pokrywach
  • budowę czułek (ile członów, kształt)
  • kształt głowy i nadustka
  • budowę stopy (ilość członów) i pazura

itp
ważne także jak wygląda pod spodem
czy jest owłosiona, połyskliwa czy czarna

Po takich obserwacjach (można jak my poprzeć je zdjęciami, bo pamięć zawodzi) bez problemu w domu odnajdziecie nazwę waszego okazu, a gdy okaże się, że jest chroniony jak nasz- będziecie dumni, że nie wzięliście go z jego naturalnego środowiska!

Wpis w ramach projektu
link

niedziela, 24 sierpnia 2014

Śniadaniówka

Kompletuję wyprawkę dla Tomka do zerówki.
Ostatnio szukałam śniadaniówki/ lunchboxa/ bento na drugie śniadanie.

No właśnie lunchbox? bento? Luuuudzie, jak ten świat się posunął od moich szkolnych lat.


Co było dla mnie ważne? 


  • By miała przegródki, piętro, pojemniki, aby móc zapakować kilka przekąsek, które nie będą się dotykały (kanapka, owoc, marchewka, orzechy...)
  • by była łatwa w otwieraniu/zamykaniu
  • Oprócz tego liczył się wygląd i cena


Napatrzyłam się, jest tego sporo. Oferta internetowa bogata.
Te które mi się podobają, są według mnie dość drogie jak na zwykłe pudełko na śniadanie.
Zobaczcie co mi się spodobało- i spełniałoby moje oczekiwania (poza ceną).

A dla porównania- takie typowe "modne", które urzekły Tomka (no bo auta, bo samoloty- no to dziecku ma się podobać w końcu), a że jedno z nich  miało przegródkę i cenę 9,90 (nr 8) kupiłam bez wahania- choć wolałabym to nr 1, poza tym wewnątrz można umieścić przekąski w silikonowych foremkach do muffin i też będzie dobrze (orzeszki, rodzynki itp)

nr 1 cena  wydaje mi się dość przystępna, bo pudełko funkcjonalne- ale trzeba doliczyć koszta wysyłki- ok 15 zł, więc już trochę słabo

Fajne jest też 3- no ale 89 zł +KW?

2 i 6 wydają mi się zbyt duże dla zerówkowicza...
6-  świetna na wycieczkę
2- spodoba się i dorosłemu

5- ma przesuwaną przegródkę, ale zamykanie na cztery zatrzaski jest według mnie zbyt  trudne dla dziecka

a można zwyczajnie za 4,9 zł  nabyć w Pepco  (9) - też modne, zwykłe, choć bez przegródek -ale cena mocno atrakcyjna :)




1. http://www.dadum.pl/pudelko-sniadaniowe-strazak-frido-sigikid-24474.html, 33.80

2. http://twojlunchbox.pl/pojemniki-z-przegrodkami/361-lunchbox-smash-xl-rozowy.html  69.00

3. http://twojlunchbox.pl/lunchbox/520-lunch-box-goodbyn-hero-zielony.html  89.00

4. http://www.redmug.pl/sklep/product.php?id_product=82  45.00

5. http://www.promis.pl/sklep/pl/p/Pojemnik-na-zywnosc-PROMIS-TM95-Sniadaniowka-LunchBox/1718 9,90

6. http://www.scandishop.pl/pl/p/Rozkladany-Pojemnik-na-sniadanie-RICE/115#       49.00

7. http://www.scandishop.pl/pl/p/Pojemnik-na-sniadanie-biedronka-RICE/114# 19.00
bez brzegródek

8. my zakupiliśmy taką w Biedronce, koszt 9.90

9. Pepco- 4.90, bez przegródek


A wy jakie rozwiązania polecacie?
Macie coś wypraktykowanego?


A od września będę się głowić co dać Tomkowi do jedzenia...żeby zjadł i żeby to nie było codziennie
kanapka z serkiem+ marchewka

sobota, 23 sierpnia 2014

Kopytka

Lubimy wszelkie kluchy!!!!!

naleśniki, pierogi i racuchy!




Tomek ulepił bałwana.. nos mu odpadł podczas gotowania, ale ponoć był pyszny!



Staś w skupieniu wałkował... Nie wiem co


Tomek lepi bałwana- turlanie kulek to świetna praca dla małych rączek.





Pewnie każdy ma swój przepis, my robimy mniej więcej tak:
  • 1 kg ugotowanych już ziemniaków
  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko
  • sól
  1. Ugotuj ziemniaki i przeciśnij je przez praskę. 
  2. Do ciasta dodajemy mąkę, jajka.Wygniatamy wszystko na jednolitą masę.Nie podsypujemy zbyt dużo mąką.
  3. Ugniatamy cienkie wałki. Kroimy je na skos na małe kawałki.
  4. Do osolonej, wrzącej wody wrzucamy porcjami kopytka. Gdy wypłyną na powierzchnię gotujemy około 2 minuty.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...