poniedziałek, 21 grudnia 2015

Pierniczki część 2 - Ozdabiamy

A dokładnie chłopcy (7 i 3 lata)
Jaki był zamysł artystyczny?
Absolutnie na bogato, kolorowo, dużo, grubo!
....no i oczywiście wszystko było spróbowane, żeby nie było, że jakieś niedobre dają...

absolutna dyspensa cukrowa, a co! Jak szaleć to szaleć
(dopiero jak Staś zaczął każdego lukru próbować zakończyliśmy zabawę :) 



Tak to się zaczęło.....















10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. bardzo kolorowo :) ja uwielbiam takie misternie zdobione, w bieli, prawie jak koronka...ale nie mam do tego cierpliwości chyba

      Usuń
  2. Jakich barwników używałaś? Bardzo fajne kolory :):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w proszku, firmy nie znam :) odrobina i jest mocny efekt

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. ponoć smaczne.....znikają szybciutko, ja tylko oczy cieszę nimi, przeraża mnie ta słodycz

      Usuń
  4. My również ozdabiamy, od ponad tygodnia i jeszcze się dzieciakom nie znudziła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim wystarczyła jednorazowa akcja :)

      Usuń
  5. Przekolorowe, takie w naszym stylu, super ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za twój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...