Znowu powstał na naszej szybie obrazek: auto, ulica, drzewko, chmurki
krepina przyklejona klejem wodnym
(uwaga! krepina barwi, może zabarwić parapet lub okna)
gdy za oknem szaro, pada, taki widok cieszy oko :).. a później można to zmyć i umyć okno! To coś co Tomek uwielbia !!
wcześniej były biedronki i tulipany
czwartek, 21 lipca 2011
środa, 20 lipca 2011
Kaszotto z tęczaku i kluski ...szparagowe
Tomek! Mój wymyślacz pokarmowy :)
co było dziś na obiad?
KASZOTTO!
o tak!
jest rissotto, spagetti to i może być kaszotto!
Tomkowe było z kurczakiem, a z jakiej kaszy?
z TĘCZAKU :)
(jasne, że z pęczaku)
Tomek lubi wszelkie makarony, kluski, kasze, ryż itp. Warzyw nie lubi niestety, z zielonymi wyjątkami (szpinak, cukinia, ogórek).... Mama zatem musi tworzyć! i tak powstało kaszotto :)
już sama nazwa była dla Tomka zachwycająca! :) kasza ugotowana na sypko na bulionie (najpierw przyprażona na patelni, potem zalewana bulionem, mieszana, aż do miękkości)+ kawałki kurczaka i tyle, a ile szczęścia :).. z pewnością zagości na dłużej w Tomkowym menu
ostatnio Tomek je również fasolkę szparagową! skąd ten sukces?
przypadek!!
pokazałam mu ugotowaną fasolkę (sztuk jeden) i zapytałam czy chce spróbować (nie powiedziałam co)?
chciał i spróbował, zjadł, (z masełkiem i czosnkiem)
pytam: czy dobre?
Tomek mówi: dobre!
pytam a zgadnij co to jest?
Tomek mówi: kluska :) :) :)
odpowiedziałam :chcesz więcej klusek?
T: chcę!
Ja: No to smacznego! :)
kolejnym razem dostał znowu "kluski"... jadł, wtedy odważyłam się i powiedziałm mu, że "te kluski" nazywają się FASOLKA SZPARAGOWA :)
co było dziś na obiad?
KASZOTTO!
| Tak, wiem, Kaszotto jest niefotogeniczne! |
jest rissotto, spagetti to i może być kaszotto!
Tomkowe było z kurczakiem, a z jakiej kaszy?
z TĘCZAKU :)
(jasne, że z pęczaku)
Tomek lubi wszelkie makarony, kluski, kasze, ryż itp. Warzyw nie lubi niestety, z zielonymi wyjątkami (szpinak, cukinia, ogórek).... Mama zatem musi tworzyć! i tak powstało kaszotto :)
już sama nazwa była dla Tomka zachwycająca! :) kasza ugotowana na sypko na bulionie (najpierw przyprażona na patelni, potem zalewana bulionem, mieszana, aż do miękkości)+ kawałki kurczaka i tyle, a ile szczęścia :).. z pewnością zagości na dłużej w Tomkowym menu
ostatnio Tomek je również fasolkę szparagową! skąd ten sukces?
przypadek!!
pokazałam mu ugotowaną fasolkę (sztuk jeden) i zapytałam czy chce spróbować (nie powiedziałam co)?
chciał i spróbował, zjadł, (z masełkiem i czosnkiem)
pytam: czy dobre?
Tomek mówi: dobre!
pytam a zgadnij co to jest?
Tomek mówi: kluska :) :) :)
odpowiedziałam :chcesz więcej klusek?
T: chcę!
Ja: No to smacznego! :)
kolejnym razem dostał znowu "kluski"... jadł, wtedy odważyłam się i powiedziałm mu, że "te kluski" nazywają się FASOLKA SZPARAGOWA :)
wtorek, 19 lipca 2011
Odpowiedzi do zagadek przyrodniczych
- Trzmiel (popularnie acz nieprawidłowo nazywany bąkiem)
- to nie biedronka
- jajo pleszki
- to liście tulipanowca
- Tomek
- ślimaki słodkowodne: zatoczek rogowy i błotniarka stawowa
- żaba jeziorkowa
- dwie
- kaczki krzyżówki
- Tomek
- pod brzozą
prawie rozbiła bank
z tą pleszką było niełatwo, nam podpowiedziały okoliczności spotkania (park w którym znaleźliśmy ten kawał skorupy, występujące tam drzewa, jej naturalna wielkość i kolor, czas itp..)
Subskrybuj:
Posty (Atom)