piątek, 18 października 2013

Zaklęte drzewo- zabawy w plenerze

Staś spał. 
Wybraliśmy sporego kasztanowca.
Zaparkowaliśmy stasiową brykę pod.
I wymyślaliśmy zabawy pod drzewem.

Najpierw nazbieraliśmy różnych liści

Oczywiście była mandala i walka z wiatrem
Wiatr złośliwie nie dał poszaleć

Układaliśmy słowa z patyków
ozdabialiśmy drzewo, delikatnie nie niszcząc
Tomek biegał dookoła ... a potem w drugim kierunku
Dotykaliśmy kory, przytulaliśmy 
Tomek śpiewał dla drzewa 
.


Szukaliśmy ostatnich, zbłąkanych kasztanów
Buszując w liściach- rozgarniając je nogami
Rzucaliśmy  kasztanami do celu (do drzewa)

Dopiero po wypełnieniu tych zadań - drzewo nas wypuściło...
Staś dalej spał.
Zaczęło kropić.
Wróciliśmy do domu.


2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Kasiu chciałabym żeby tak było, ale byws różnie. Ale Dziękuję

      Usuń

Dziękuje za twój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...