niedziela, 13 lutego 2011

Myję zęby.... wystające z ....

Kurcze mama nie pamięta tych kultowych piosenek!!!

Szczotka, pasta, kubek zimna woda?.... trzeba się doszkolić!

Tomek myje zęby z różnym zapałem
  • mył chętnie kiedyś
później mu się odechciało
  • później chciał myć: Pastą polecaną przez dentystów! (z reklamy)
potem mu się znudziło
  • dostał od Babci specjalnego krokodyla z klepsydrą do odmierzania czasu mycia zębów (bardzo fajny gadżet, choć zamaka w zaparowanej łazience ale noc na kaloryferze mu pomaga "odżyć")- i znów chętnie mył ( o 2 minutach nie było mowy ale wszystkie zęby zawsze wyszczotkował)
więc jest różnie!
ale wie, ze zęby trzeba MYĆ, żeby były czyste, białe, zdrowe i bez dziur
jak na załączonym obrazku :)
TOMASZ :)

3 komentarze:

  1. Ten uśmiech jest powalający :D
    A tak na serio to dobrze, że wie że trzeba myć. My z synkiem jakiś czas temu przechodziliśmy niemal koszmar i trzeba było odpuścić sobie mycie na jakiś czas. Teraz znów chętnie myje. Ten uraz co miał to przez masaże logopedyczne. Nie dawał sobie nic do ust włożyć a zwłaszcza szczoteczki do zębów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. hehehe pamiętam tą piosnkę, tzn. może nie dokładnie, ale wiem, że śpiewałam ją na spotkaniach zuchów :D fajnie tak powspominać ;p muszę przyznać, że ten krokodyl to niezła sprawa, samej mnie by się on przydał hehe :) pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czasem są sprzeciwy -typu
    on chce mieć brudne zęby, on chce miec dziury, on chce iśc do dentysty i chce żyby bolało (na zasadzie wszystko na przekór!) ale gdy już zapyta się go: to co zębów nie myjesz, to słodyczy nie będziesz jadł? to się zatanowi i pozwoli wymyć....ostatnio woli jak sie mu myje niż samemu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za twój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...